środa, 26 kwietnia 2017

Dekoracje za grosze :)


Znacie mnie i wiecie, że nie lubię przepłacać i najbardziej cieszą mnie rzeczy kupione za grosze, na starociach, wyprzedażach, w second handach lub zrobione samodzielnie.
Ta dekoracja jest najlepszym tego przykładem :)
Piękna, etniczna serweta kupiona w sh za 2 zł, jest bardzo dekoracyjna i będzie piękną ozdobą stołu.
Świeczniki również kupiłam w sh, lustro w Pepco, żaluzjowe drzwiczki w markecie budowlanym, wazon, to cynowa osłonka z Tigera.
Kwiaty zerwałam na spacerze :)






Bardzo lubię takie spontaniczne dekoracje, zrobione w minutę :)

Pozdrawiam Was ciepło !
K.

19 komentarzy:

  1. Przecudna dekoracja. Uwielbiam takie "perełki" które można znaleść w tanich sklepach.. a potem połączyć w jedną całość. Pozdrawiam i zapraszam na nasz nowy cykl METAMORFOZY, który już wkrótce pojawi się na naszym blogu.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie dekoracje są najlepsze i efekt jest niesamowity, czego efekt widać na twoich zdjęciach.
    Uwielbiam bukiety przyniesione ze spaceru, a drzwiczki są przepiękne. Czy je pomalowałaś? Bo efekt jest świetny.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  3. Kreatywnie piękna dekoracja.Pozdrawiam Alicja

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna kompozycja. Cały czas ubolewam nad tym, że w mojej okolicy nie ma takich SH jak u Ciebie :) Pozdrawiam, M.

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna dekoracja:) Tez uwielbiam sklepy SH. Tylko u nas są to sklepy z ubraniami, nie ma w nich takich perełek dla domu. I oczywiście ceny są dużo wyższe. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Pięknie i z duszą. I ja przepadam za zdobyczami z SH. Czasem czuję się tam jak na polowaniu;-)))
    Pozdrawiam serdecznie i uśmiech przesyłam.

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo cieszą takie dekoracyjne zdobycze za przysłowiowy grosz.Zdobią a gdy się znudzą nie jest tak ciężko się ich pozbyć jak rzeczy kupionych za grube pieniądze. Pozdrawiam :-).

    OdpowiedzUsuń
  8. mam podobnie ;) piękna dekoracja.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też lubię polowania w sh ;) klimatyczna aranżacja :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Kasiu, gdzie Ty wyszukujesz takie perełki w sh? Wydaje mi się że mieszkamy w tym samym mieście i nigdy w żadnym sh nie trafiłam na takie rzeczy w tak niskich cenach!
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Świeczniki w sh?! Takie piękne! Taki sh to skarb. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kasiu oczywiści pozytywnie mnie zaskoczyłaś tymi zdobyczami-masz rękę do wyszukiwania perełek:)super i przede wszystkim zawsze przy takim zakupie cieszy cena;)..ale ja mam pytanie z innej beczki..czy ja dobrze rozumiem, że Ty sama nauczyłaś się szyć? nie skończyłaś żadnej szkoły czy kursu? moje marzenie to nauczyć się szyć..nawet kupiłam sobie maszynę ale chyba jestem totalnym beztalenciem:((..masz jakąś radę :)pozdrawiam Jola

    OdpowiedzUsuń
  13. Kasiula cudne Twoje zdobycze ja tez uwielbiam buszowac po sh a i tiger tez jest moim ulubionym sklepem :D musze sie wybrac na jakies buszowanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie sztuką jest kupić coś za grosze, trzeba mieć jeszcze "wprawne oko", jak u Ciebie, żeby wśród morza bibelotów znaleźć jakąś perełkę. Twoja piękna dekoracja bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  15. choć nie przepadam za serwetami w połączeniu z dekoracjami, to aranżacja pozostałych przedmiotów już jak najbardziej mi się podoba. Cynowe pojemniki z taigera upolowałam i ja, choć załuję ,że tylko 2 .Świeczniki są rewelacyjne, a i pomysł z drzwiczkami trafiony.

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo urokliwa aranżacja. Brawo za kreatywność:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Świetny pomysł! fajnie, że pokazujesz, jak tanim kosztem zrobić coś naprawdę efektownego!

    OdpowiedzUsuń